„Budujemy Most Misyjny z Janem Pawłem II”

„Jakby to było pięknie, gdyby wszystkie polskie dzieci włączyły się w dzieło niesienia pomocy misjom
i aby wśród dzieci rozpowszechnił się zwyczaj modlitwy i codziennego ofiarowania życia za misje”
(Jan Paweł II).

26 maja br. w Warszawie, na Tarchominie, miał miejsce IX Krajowy Kongres Misyjny Dzieci.  Spotkania tego typu organizuje co 2 lata Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci, które od ponad 150 lat pomaga dzieciom być „małymi misjonarzami”, a przede wszystkim zachęca je do pomocy duchowej i materialnej dzieciom z krajów misyjnych.

W naszej szkole dzieci od dawna żyją sprawami misji: chętnie organizują grupy kolędników misyjnych,, czytają „Świat Misyjny”, jeżdżą na Wakacje z Misjami.  Nie dziwi więc fakt, że nie zabrakło nas też na kongresie! 16 uczestników (klasy II-V) pod opieką swojej katechetki, s. Dominiki Jasińskiej SSpS

oraz s. Łucji Malinowskiej SSpS  podążyło na spotkanie misyjnej przygodzie. Dotarliśmy aż do ogrodu seminarium warszawsko- praskiego, gdzie przygotowano dla nas różnego rodzaju stanowiska zabaw, pamiątek, sklepików, wystaw. Jako dzieci z diecezji ordynariatu polowego przydzielono nas do kontynentu Azji, stąd nasze żółte czapeczki i takie same chusty.  Siedząc beztrosko na trawie uczestniczyliśmy żywo we wszystkim: byliśmy i do tańca, i do różańca- odbyła się uroczysta Mszaśw., jak też spotkania z misjonarzami, wata cukrowa, kapela góralska „Zbyrcok”, zespół „Promyczki Dobra”, oglądanie ciekawostek misyjnych, przebieranie w Indian czy rzucanie kokosem…

 

M- jak modlitwa za misje, O- jak ofiara dla misji, S- oznacza służbę codzienną, T- to twórczość
i zdolności ofiarowane misjom; MOST MISYJNY jednym słowem!

Nasze dzieci opalone, pełne wrażeń i szczęśliwe wróciły do Wesołej. W plecakach miały misyjne pamiątki dla najbliższych i, o dziwo, pomimo upału w Dzień Matki, nie zabrakło tam nawet świeżych kwiatów… Kupionych w miejscowej kwiaciarni.

s. Dominika Jasińska, nauczyciel religii

{gallery}133-most{/gallery}